Przejdź do treści

Świat kina w żałobie. Zmarł nagle hollywoodzki aktor kaskader, znany m.in. z „Jurassic World” i „Strażnicy Galaktyki”

17/05/2024 17:29 - AKTUALIZACJA 17/05/2024 17:29
Nie żyje Tony McFarr

Nie żyje Tony McFarr. Słynny aktor kaskader największych gwiazd filmowych, w tym Chrisa Pratta, zmarł niespodziewanie w wieku zaledwie 47 lat. Zagrał w takich filmach jak „Strażnicy Galaktyki”, „Ant-Man” czy „Jurassic World” . Tony McFarr był jednym z najsłynniejszych kaskaderów branży filmowej. Często współpracował zwłaszcza z Chrisem Prattem.

Nie żyje Tony McFarr

Jak donosi TMZ , kilka dni temu McFarr został znaleziony martwy w swoim domu w Orlando na Florydzie. Według portalu jego matka, Donna, potwierdziła teraz tę wiadomość, ale pozostawiła niejasne szczegóły dotyczące przyczyny jego śmierci. Opisała jednak śmierć jako „nieoczekiwaną” i „szokującą” . Donna podkreśliła, jak „zdrowy i aktywny” był do niedawna jej syn.
Przeczytaj: Hollywood opłakuje śmierć aktora znanego z „Titanica” i „Władcy Pierścieni”

Sprawą zajmuje się teraz lekarz sądowy, który przeprowadza badania toksykologiczne. Czytaj dalej pod zdjęciem

Wystąpił w ponad 60 filmach

Od rozpoczęcia kariery w 2011 roku Tony McFarr wystąpił w ponad 60 hollywoodzkich filmach . Po raz pierwszy współpracował z Chrisem Prattem przy „Jurassic World” w 2015 roku . Swoją karierę kaskaderską rozpoczął w 2011 roku w odcinku znanego serialu „Kości”. Następnie uczestniczył m.in. w takich produkcjach jak „Homeland”, „Teen Wolf”, „Igrzyska Śmierci: Kosogłos”, „Wściekli 7”, „Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów” i wielu innych.

Tagi: