Przejdź do treści

Oto co MUSISZ wiedzieć przed rozpoczęciem prac w ogrodzie. Kary sięgają 20 000 funtów

16/04/2024 16:02 - AKTUALIZACJA 16/04/2024 19:18
Kary za prace w ogrodzie

Kary za prace w ogrodzie: nawet najprostsze zadania mogą wiązać się z ryzykiem wysokich kar finansowych. Ogrodnicy muszą być świadomi potencjalnych konsekwencji nieprzestrzegania przepisów. Niewiedza się nie opłaca, grzywny wynoszą nawet kilkadziesiąt tysięcy funtów. Oto co musisz wiedzieć przed przystąpieniem do jakichkolwiek działań.

Ogromne kary za prace w ogrodzie

Paul Chappell, właściciel firmy DTW Tools oferującej narzędzia dla domu, ogrodu i lasu, zaznacza, że ogrodnicy muszą być doskonale zaznajomieni z przepisami dotyczącymi usuwania i pielęgnacji drzew. Z jego perspektywy: „Wycinanie, wyrywanie i niszczenie wszelkich uszkodzonych drzew, objętych nakazem ochrony (TPO), znajdujących się na obszarze chronionym lub o objętości przekraczającej pięć metrów sześciennych, podlega karze grzywny”.

Dodaje również, że „Każdy, kto naruszy te zasady, może zostać ukarany grzywną do 20 000 funtów, podlega ściganiu za wycinkę bez pozwolenia i może otrzymać wezwanie do zastąpienia zniszczonych drzew objętych ochroną. Poważniejsze wykroczenia mogą skutkować nawet wyższymi karami”.
Przeczytaj: Polskie drzewo „Serce Ogrodu” zwycięzcą konkursu na Europejskie Drzewo Roku 2024

Naruszenia grożą karą grzywny bez górnych limitów

Nakazy ochrony drzew oznaczają, że wszelkie prace są możliwe wyłącznie po uzyskaniu pozwolenia od lokalnych władz.

Naruszenie nakazu ochrony drzew jest uznawane za przestępstwo i grozi karą grzywny bez górnych limitów. Według prawników z firmy LPL Property Lawyers, za naruszenie przepisów odpowiada osoba, która uszkodziła drzewo. Prace przy drzewie obejmują: ścinanie, przycinanie, wyrywanie, uszkadzanie lub niszczenie drzewa i/lub jego korzeni.

Ten mężczyzna zapłacił aż 37 200 funtów

Według prawników z firmy LPL Property Lawyers, w 2019 roku jeden z właścicieli domów w Canford Cliffs w Dorset został przyłapany na naruszeniu tych przepisów. Mężczyzna ściął gałęzie dębu, który był objęty ochroną w ramach TPO, ponieważ blokował dostęp światła słonecznego do pokoju.
Sprawdź: „Zaskakujący” błąd przy wystawianiu koszy na śmieci. Właścicielom domów grozi niemała kara

Za to przewinienie musiał zapłacić grzywnę w wysokości 1 200 funtów, 21 000 funtów rekompensaty oraz 15 000 za poniesiony koszty prawne władz lokalnych.

Źródło: express.co.uk, polishobserver.com

Tagi: