Przejdź do treści

Zmora kasjerów w sklepach: trik z bułką i bananem w supermarkecie 

Trik z bułką i bananem w supermarkecie: coraz więcej ludzi zaczyna stosować tę sztuczkę. Jest to bardzo dobry i sprytny pomysł, jednak denerwuje to kasjerów. Praca przy kasie w supermarkecie jest bardzo stresująca. Od jakiegoś czasu w sieci krążą sposoby na to, jak spowolnić ich pracę.
>> Wykroczenia przy kasach samoobsługowych. Konsekwencje prawne wobec nieuczciwych klientów są zaskakujące

Trik z bułką i bananem w supermarkecie

Wielu klientów chcąc spowolnić pracę kasjera i zyskać dla siebie więcej czasu na pakowanie zakupów czasu stosuje różne sztuczki. Niektórzy stawiają poszczególne towary na taśmie przy kasie w dużej odległości od siebie. W rezultacie kasjer potrzebuje więcej czasu na ich zeskanowanie. Wydawać by się mogło, że ta sztuczka jest korzystna dla danego klienta, ale nie dla innych konsumentów. Były pracownik Aldi znalazł jednak sposób na sprytnych klientów. „Kiedy pracowałem w Aldi i ludzie to robili, po prostu zasłaniałem ręką czujnik, dopóki wszystkie produkty  nie zbliżyły się do siebie” powiedział. 

Pewna znana sztuczka krąży w Internecie od co najmniej 2019 roku. Użytkownik Twittera napisał: „Ważenie 6 bananów indywidualnie i naklejanie kodów kreskowych oszczędza cenny czas, który można przeznaczyć na pakowanie”. Podczas gdy kasjer musi pracować sześć razy dłużej, skanując poszczególne banany z pogniecionymi etykietami, klient ma znacznie więcej czasu na spakowanie swoich zakupów. Stary tweet uzyskał ponad 2000 polubień i setki udostępnień, a także mnóstwo komentarzy. Wydaje się jednak, że został napisany z przymrużeniem oka. Ale niektórzy użytkownicy potraktowali go poważnie. „Dobry pomysł!! Ja też to przetestuję!” napisał jeden. „Super wskazówka” dodał drugi.

Kolejnym sposobem, który ma spowolnić pracę kasjerów jest sztuczka z bułką. „W Lidlu zawsze wkładam pieczywo do pojedynczych torebek lub je mieszam i kładę na końcu taśmy przy kasie. To również znacznie spowalnia proces skanowania i mam więcej czasu na spakowanie zakupów” – napisał internauta.
>> Plaga kradzieży oliwy. Sklepy zakładają zabezpieczenia na butelki

Zmora kasjerów

Jak zauważają inni konsumenci, wszystkie sztuczki tego typu to czysty egoizm. Klienci zachowujący się w ten sposób to zmora kasjerów. Na szczęście nie wszyscy konsumenci są tacy sami. Niektórzy opracowali nawet własną procedurę pakowania zakupów, aby jak najmniej stresować pracowników supermarketów. „Sortuję wstępnie już kiedy wkładam poszczególne produkty do wózka, a potem mogę wszystko położyć na taśmie, tak aby w tym samym tempie co kasjer umieścić je ponownie w wózku – oszczędza to nam obu cenny czas” – napisała inna użytkowniczka.

Źródło: tz.de, PolishObserver.com