Przejdź do treści

Niebezpieczne „wyzwanie” z TikToka. Policja ostrzega rodziców

17/08/2023 19:00 - AKTUALIZACJA 26/10/2023 11:01
Złodziej zawrócił, aby pogłaskać psa. Ukradł rower warty tysiące

Policja ostrzega rodziców. Policja wezwała rodziców, aby powstrzymali swoje dzieci przed przyłączeniem się do internetowych wyzwań, które obejmowały grabieże na Oxford Street i konkursy na przedawkowanie leków. Dzieci trafiają do szpitala po przedawkowaniu paracetamolu.
Sprawdź: TikTok kolejnym konkurentem Twittera. Aplikacja wprowadza możliwość publikacji postów z tekstem

Policja ostrzega rodziców przed wyzwaniem z TikToka

Zachęceni filmami w mediach społecznościowych nastolatkowie w Southampton zażywali środki przeciwbólowe, aby zobaczyć, kto może najdłużej pozostać w szpitalu w weekend.

W zeszłą środę policja użyła pałek, gdy nastolatkowie zorganizowali tak zwany flash mob na JD Sports w londyńskim centrum handlowym, który został zainspirowany przez TikToka. Policja metropolitalna aresztowała co najmniej pięć osób w związku z doniesieniami, że jeden z funkcjonariuszy został uderzony w twarz przez młodego człowieka. Policja wydała również 34 nakazy rozproszenia i poinformowano, że dwóch prowodyrów zostało aresztowanych w środę.

Donna Jones, nowa przewodnicząca Stowarzyszenia Komisarzy Policji i Przestępczości (APCC), powiedziała we wtorek w programie BBC Radio 4 Today, że rodzice powinni wkroczyć, aby zniechęcić do takiego zachowania. „Istnieją influencerzy, którzy będą stawiać wyzwania sobie nawzajem i społeczeństwu. W Southampton w weekend, to fakt, że młodzi ludzie w wieku od 15 do 17 lat postanowili rzucić sobie nawzajem wyzwanie przedawkowania. Wygrała osoba, która najdłużej przebywała w szpitalu”.

Czytaj także: Świąteczny klimat w sklepach właśnie nastąpił. Brytyjskie supermarkety oferują już bożonarodzeniowe artykuły

Parkowania na chodnikach w UK: Nie wszędzie jest dozwolone, kierowcom grożą mandaty

Chociaż parkowanie na chodnikach w Anglii jest w większości dozwolone, Londyn jest wyjątkiem, a prawo dotyczące tego jest zawarte w kodeksie drogowym, obejmującym wszystkie pojazdy. Zasada 244 Kodeksu stanowi: „Nie wolno parkować częściowo lub całkowicie na chodniku w Londynie i nie należy tego robić w innych miejscach, chyba że zezwalają na to znaki”.

Jednak dla mieszkańców spoza stolicy nie ma „ogólnego zakazu” parkowania na chodnikach, ale istnieją sytuacje, w których policja może ingerować, donosi Money.co.uk. Następujące okoliczności obejmują:

  • Pojazd lub przyczepa są pozostawione w niebezpiecznej pozycji.
  • Pojazd lub przyczepa blokuje drogę w dowolnym miejscu w Anglii i Walii.
  • Pojazd porusza się po chodniku.

Na stronie internetowej napisano również: „Rady mają wolną rękę do nakładania grzywien na kierowców za parkowanie na chodnikach, pod warunkiem, że stosują znaki wskazujące wszelkie ograniczenia”. „Często idą one w parze z innymi ograniczeniami parkowania, w tym żółtymi i czerwonymi liniami oraz strefami kontrolowanego parkowania (CPZ), które często ograniczają parkowanie do posiadaczy zezwoleń, często lokalnych mieszkańców”.

Ograniczenia parkowania mogą być wprowadzane z wielu powodów, takich jak upewnienie się, że piesi, zwłaszcza ci poruszający się na wózkach inwalidzkich oraz rodzice i opiekunowie z wózkami dziecięcymi, nie muszą wjeżdżać na drogę, jeśli pojazd blokuje ścieżkę.

Jeśli jednak wrócisz ze spaceru lub posiłku możesz znaleźć na przedniej szybie żółte plastikowe powiadomienie, jeśli zaparkowałeś w niewłaściwym miejscu:

  • Stały mandat karny, który może zostać wystawiony przez policję, lokalną radę lub Agencję Standardów Kierowców i Pojazdów (Driver and Vehicle Standards Agency), nakładający opłatę w wysokości 50 GBP lub więcej.
  • Mandat karny wydany przez lokalną radę, zazwyczaj w wysokości od 50 do 130 funtów.

Źródło: Belfasttelegraph.co.uk, PolishObserver.com

Tagi: