Przejdź do treści

Najstarszy jarmark bożonarodzeniowy w Anglii zostaje zamknięty. Powód jest zaskakujący

06/12/2023 16:00 - AKTUALIZACJA 18/03/2024 13:03

Jarmark świąteczny w Lincoln zamknięty: W 2022 roku rekordowa liczba 320 000 osób odwiedziła jarmark bożonarodzeniowy w Lincoln. Obchodził on wówczas swoje 40-lecie jako najdłużej działający jarmark świąteczny w kraju. Ten „ogromny sukces” skłonił jednak władze miasta do obaw o bezpieczeństwo publiczne. Uznano, że tak duża liczba odwiedzających stanowi wyraźne zagrożenie, co doprowadziło do decyzji o zamknięciu jarmarku. Ten krok władz miasta spotkał się jednak z wieloma głosami sprzeciwu.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Winter Fuel Payment: Rząd wypłaci pomoc na ogrzewanie do 600 funtów!

Zamknięto jarmark świąteczny w Lincoln

Czterodniowe wydarzenie, które tradycyjnie obejmowało występy artystów, chóru i jasno oświetlone atrakcje, zostało odwołane przez urzędników. Obawy związane ze zbyt dużą liczbą osób na „małym obszarze” w centrum miasta i potencjalnym ”brakiem komfortu” dla odwiedzających były decydującymi czynnikami przy podjęciu tej decyzji. W zamian, rada miasta postanowiła zorganizować serię świątecznych atrakcji w centrum, takich jak lodowy szlak dostępny już w ten weekend.

jarmark w lincoln

Głosy sprzeciwu wobec podjętej decyzji

Jak informuje The Independent, decyzja ta, podjęta na początku tego roku, wywołała oburzenie wśród mieszkańców miasta i handlowców. Konserwatywny poseł Karl McCartney włączył się w spór, krytykując laburzystowską radę za „kulturowy i ekonomiczny wandalizm”.

W poście na Facebooku z 2 grudnia napisał: „W przyszłym tygodniu jarmark bożonarodzeniowy w Lincoln miał być w pełnym rozkwicie. Do czasu, aż Partia Pracy Lincolna, która zarządza radą miasta, nie zamknęła go. W tajemnicy. Bez dbałości o wpływ na odwiedzających, lokalną społeczność czy lokalne przedsiębiorstwa. Niszcząc źródła utrzymania, miejsca pracy i reputację naszego miasta„.

Ucierpieli lokalni sprzedawcy

Gniew niektórych środowisk przeciwko radzie miasta wzrósł dopiero w zeszłym tygodniu. Wówczas radni odrzucili wniosek o przywrócenie jarmarku na przyszły rok. Christan Meggitt, który prowadzi Roly’s Fudge Pantry, powiedział The Independent, że nabył sklep w 2021 roku na podstawie danych liczbowych, w tym dochodów z corocznego jarmarku bożonarodzeniowego. Przyznał, że odwołanie sklepu oznaczało, że musiał znaleźć inne sposoby na utrzymanie rodziny. Był zmuszony do tego, by otworzyć nowy sklep 100 mil dalej w Whitby.

Powiedział: „Jarmark bożonarodzeniowy w zeszłym roku pozwolił nam przetrwać styczeń, luty i marzec, aż do momentu, gdy miasto znów zaczęło być zatłoczone. W tym roku musiałem szukać nowych sposobów na nadrobienie utraconych dochodów, to bardzo frustrujące”. Źródło: independent.co.uk PolishObserver.com

Tagi: