Przejdź do treści

Kolejna wakacyjna wyspa chce pozbyć się turystów. Nowe zasady dla urlopowiczów

04/04/2024 16:24 - AKTUALIZACJA 06/05/2024 18:34
Grecja walczy z masową turystyką

Kolejna wyspa walczy z masową turystyką. Podobnie jak wiele innych krajów południowej Europy, rok po roku w szczycie sezonu jest oblegana przez urlopowiczów. Niektóre nadmorskie miasta nie chcą już tego tolerować. Wprowadzają nowe zasady dla plażowiczów.

Grecja walczy z masową turystyką

Grecja broni się przed masową turystyką – rosnącymi cenami. W Grecji ludzie są zmęczeni zatłoczonymi plażami. Dlatego turyści wyspach i na kontynencie muszą spodziewać się wyższych opłat i coraz większych ograniczeń podczas tegorocznych wakacji na plaży. Według regionalnego portalu informacyjnego „greekreporter.com” tego lata 70 procent wszystkich plaż pozostanie bez leżaków.

Kontrole i opłaty za plażowanie

Ponadto dostęp do plaży nie będzie blokowany przez sieci hoteli, ale powinien być umożliwiony wszystkim mieszkańcom i turystom. Przynajmniej tak długo, jak będzie miejsce – bardziej rygorystyczne kontrole i opłaty za plażowanie mają zapobiec przeludnieniu i zapewnić relaksujący dzień na plaży. 
Przeczytaj: Kontrolerzy tylko na to czekają. Nigdy nie przywoź tego z wakacji

Kryzys klimatyczny i wojna dotykają cały świat. Inflacja daje o sobie znać także w działalności turystycznej, jednak nie powstrzymuje to wielu osób przed podróżowaniem. Co najwyżej wśród podróżnych panuje wielka niepewność.

Teneryfa nie chce już tanich turystów

Tania turystyka zwiększyła znacznie koszty wynajmu i utrzymania na Teneryfie. Z drugiej strony rosnąca liczba turystów wiąże się z ciągłym hałasem i zaśmiecaniem wyspy w okresie wakacyjnym. Według Daily Mail niektórzy mieszkańcy określają niedrogą turystykę jako „nowotwór”. Pijani wczasowicze rujnują ich raj.

Jedna z mieszkanek powiedziała w rozmowie z Daily Mail: „Czuję się tu jak obcokrajowiec, nie czuję się już komfortowo. To tak, jakby wszystko było stworzone dla brytyjskich i niemieckich turystów, którzy chcą po prostu napić się taniego piwa, wylegiwać się na słońcu i jeść hamburgery i frytki”.

Aktywiści wzywają do wprowadzenia podatku turystycznego, mniejszej liczby lotów na wyspę i zaostrzenia polityki wobec cudzoziemców kupujących domy. Istnieją również inicjatywy rządowe mające na celu zapewnienie wysokiej jakości turystyki na wyspie – podobnie jak zrobiła to Majorka.

Źródło: greekreporter.comstern.de, polishobserver.com

Tagi: