Przejdź do treści

Nastolatek zaginiony podczas hiszpańskich wakacji w 2017 r. odnaleziony we Francji

14/12/2023 19:17 - AKTUALIZACJA 18/03/2024 13:03
Zaginiony Brytyjczyk odnaleziony we Francji

Zaginiony Brytyjczyk odnaleziony we Francji: Alex Batty z Oldham miał zaledwie 11 lat, gdy zaginął w 2017 roku w Hiszpanii. Był wtedy na wakacjach z matką i dziadkiem. Odnaleziono go po sześciu latach od tego zdarzenia – w środę rano we francuskim miasteczku na wschód od Tuluzy. Okazuje się, że uratował go dostawca, który zauważył błąkającego się od kilku dni nastolatka na drodze w pobliżu francuskich Pirenejów.
Czytaj także: Świąteczni oszuści atakują kurierów. Żądają od nich „drogich prezentów”

Zaginiony Brytyjczyk odnaleziony we Francji

W środę rano we francuskim miasteczku na wschód od Tuluzy odnaleziono Alexa, Brytyjczyka zaginionego podczas wakacji w Hiszpanii w 2017 roku. W czwartek francuska gazeta La Depeche podała, że ​​urzędnicy potwierdzili tożsamość obecnie 17-letniego Batty’iego.

Według lokalnego dziennika, 11-letni wówczas Alex został znaleziony przy drodze w pobliżu Pirenejów. Miał na sobie plecak, a pod pachą deskorolkę i błąkał się samotnie od kilku dni. Zauważył go dostawca i zabrał na komisariat policji w Revel we Francji. Podczas jazdy samochodem chłopiec opowiedział mu swoją historię. Twierdził, że jego ucieczka wynikała z własnego wyboru, nie podlegał żadnemu przymusowi.
Sprawdź: Bezpiecznie zastrzeż swój PESEL i zabezpiecz się przed oszustwami finansowymi

Babka sądziła, że to matka i dziadek porwali chłopca

Chłopiec jest obecnie badany przez opiekę społeczną. Wcześniej, poinformował swoją babcię – prawną opiekunkę Susan Caruanę, że czuje się dobrze. Przez te wszystkie lata kobieta sądziła, że Alex został porwany przez matkę, Melanie Batty, i dziadka, Davida Batty’ego do sekty w Maroku – powiedziała BBC w 2017 roku.

Caruana twierdziła, że ​​jej były partner i córka uciekli z chłopcem, ponieważ chcieli, aby prowadził „alternatywny tryb życia.” „Powodem, dla którego uważam, że to zrobili, jest to, że zasadniczo mój styl życia i mój system przekonań nie są tym, z czym się zgadzają – po prostu żyję z dnia na dzień, tak jak robią to normalni ludzie” – powiedziała Caruana. „Nie chcieli, żeby chodził do szkoły, nie wierzą w instytucję ogólnodostępnej szkoły”.

Prokurator w Tuluzie powiedział, że śledztwem kieruje brytyjska policja. Źródło: TheGuardian.com, PolishObserver.com

Tagi: