Przejdź do treści

Wielkie polowanie na potwora z Loch Ness

Wielkie polowanie na legendarnego potwora z Loch Ness odbędzie się już w najbliższy weekend. Według ekspertów słynny stwór naprawdę istnieje. „Myślę, że istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że coś zostanie zauważone w ten weekend, ale wtedy oczywiście rodzi się pytanie, co to będzie’’ – powiedział kierownik Centrum Loch Ness.

Potwór z Loch Ness

Każdy człowiek na pewno chociaż raz w swoim życiu usłyszał o Nessie – potworze z legendy, która pochodzi już z czasów starożytności, ale największą popularność zyskała w pierwszej połowie XIX wieku. W ówczesnej prasie nieustannie pojawiały się co nowsze doniesienia o rzekomym stworze pływającym w głębokich wodach jeziora. 
Loch Ness to jeden z największych zbiorników wodnych na Wyspach Brytyjskich, liczący 37 kilometrów długości i ponad 220 metrów głębokości. 

Znajdujące się nieopodal jeziora Centrum Loch Ness zostało niedawno ponownie otwarte po gruntownej renowacji, której koszt wyniósł prawie 2 miliony dolarów.
>> Odkryj niezwykłe uroki brytyjskiego wybrzeża! Top 10 miejsc, które wprawią Cię w zachwyt według czytelników The Guardian

Transmisja na żywo

Paul Nixon, kierownik Centrum Loch Ness, poinformował, że chęć do wzięcia udziału na miejscu w zbliżającym się wydarzeniu wyraziło już około 200 osób, a ich poczynania będzie mógł obejrzeć na żywo każdy miłośnik zjawisk nadprzyrodzonych, dzięki kamerom umieszczonym dookoła jeziora. Do udziału w transmisji na żywo nadal trwają zapisy online.

Do wydarzenia przyłączył się Loch Ness Exploration (LNE), niezależny i dobrowolny zespół badawczy, który z pomocą najnowocześniejszego sprzętu pomoże przeczesywać wody jak nigdy dotąd i poznać prawdę, co tak naprawdę kryje się w głębinach jeziora. Wszystko będzie uważnie nadzorować założyciel LNE, Alan McKenna.

Wielkie poszukiwania

Jak mówią organizatorzy, jest to największe przedsięwzięcie od czasu, gdy Biuro Śledcze Loch Ness (LNIB) badało jezioro w 1972 r., kiedy to wolontariusze również szukali mitycznej bestii, jednak bez tak przydatnej technologii, jaką obecnie dysponują.

W poszukiwaniach pomoże nigdy dotąd nie używany przy badaniu tamtejszego terenu sprzęt geodezyjny, taki jak drony termiczne do tworzenia obrazów z powietrza za pomocą kamer na podczerwień oraz hydrofon do wykrywania sygnałów akustycznych pod wodą.

Paul Nixon poinformował, że po zakończeniu wydarzenia, wszystkie udokumentowane obserwacje zostaną zebrane i przeanalizowane, a ustalenia zostaną upublicznione.
>> Strajki ogarniają Wielką Brytanię! Czy Twoja podróż przekształci się w koszmar wakacyjny?

Źródło: mirror.co.uk, PolishObserver.com