Przejdź do treści

W Wielkiej Brytanii rozprzestrzenia się nowy wariant koronawirusa. Liczba przypadków rośnie

Nowy wariant koronawirusa dotarł do Wielkiej Brytanii. Naukowo określany EG.5.1, wywodzi się z wariantu Omicron COVID. Jak pokazują dane UKHSA na ten moment stanowi jeden na siedem nowych przypadków. Ogólna liczba przypadków także rośnie.
Sprawdź: Opieka społeczna w Wielkiej Brytanii: alarmujący wzrost wykorzystywania pracowników

Nowy wariant koronawirusa rozprzestrzenia się w Wielkiej Brytanii

UKHSA monitoruje jego rozpowszechnienie w kraju ze względu na rosnącą liczbę przypadków na arenie międzynarodowej, szczególnie w Azji, i został sklasyfikowany jako wariant 31 lipca. W tygodniu rozpoczynającym się 10 lipca jeden na dziewięć przypadków był związany z tym wariantem.

Najnowsze dane sugerują, że stanowi on obecnie 14,6% przypadków – drugi najbardziej rozpowszechniony w Wielkiej Brytanii. Wydaje się, że szybko się rozprzestrzenia i może być jednym z powodów niedawnego wzrostu liczby przypadków i hospitalizacji.

Dane dotyczące koronawirusa w UK

Wskaźniki COVID-19 nadal rosły – z 3,7% z 4 403 przypadków chorób układu oddechowego w zeszłym tygodniu do 5,4% z 4 396 w tym tygodniu. Najnowsze dane pokazują również, że wskaźnik przyjęć do szpitala z powodu COVID-19 wyniósł 1,97 na 100 000 mieszkańców, co oznacza wzrost z 1,17 na 100 000 w poprzednim raporcie UKHSA.

Urzędnicy twierdzą, że „uważnie” monitorują sytuację, ponieważ wskaźniki przypadków COVID nadal rosną. „Zaobserwowaliśmy również niewielki wzrost liczby przyjęć do szpitala w większości grup wiekowych, szczególnie wśród osób starszych” – powiedziała dr Mary Ramsay, szefowa ds. szczepień w UKHSA. „Ogólny poziom przyjęć nadal pozostaje bardzo niski i obecnie nie obserwujemy podobnego wzrostu liczby przyjęć na OIOM” – dodaje.

>>> Świadczenia w Wielkiej Brytanii w sierpniu 2023. Na te wypłaty od państwa mogą liczyć mieszkańcy

Ten wariant wciąż dominuje

Wariant Arcturus XBB.1.16 – kolejny potomek Omicron – jest najbardziej dominujący, jak pokazują dane UKHSA. Stanowi on 39,4% wszystkich przypadków.

Dyrektor generalny WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus powiedział, że chociaż ludzie są lepiej chronieni przez szczepionki i wcześniejsze infekcje, kraje nie powinny tracić czujności. „WHO nadal radzi osobom z grupy wysokiego ryzyka, aby nosiły maski w zatłoczonych miejscach, przyjmowały dawki przypominające, gdy jest to zalecane, i zapewniały odpowiednią wentylację w pomieszczeniach” – powiedział.

Źródło: SkyNews.uk, PolishObserver.com

Tagi: